Porada dnia

ECOCERT jest organizacją certyfikującą, założoną we Francji w 1991 roku. Prowadzi inspekcje w ponad 80 krajach, co czyni ją jedną z największych organizacji ekologicznych certyfikujących na świecie.

Największe SPA na świecie - upiększająca moc kosmetyków z minerałami Morza Martwego.

Oceń: 
0
Brak głosów

Fenomen Morza Martwego polega na tym, że ta z pozoru niegościnna, martwa kraina okazuje się być jednym z najciekawszych leczniczych regionów na świecie. Wyjątkowa kombinacja promieni słonecznych, czystego powietrza, wód mineralnych i czarnego błota nie tylko leczy, ale i poprawia urodę. Nic więc dziwnego, że tamtejsze, najniżej położone naturalne SPA  (418 m p.p.m.) co roku odwiedzane są przez tysiące turystów.

Cztery dary natury
Wyjątkowość naturalnego SPA położonego w najniższym punkcie na powierzchni Ziemi, zawdzięczamy czterem czynnikom. Najważniejszym z nich jest woda. Zasolenie wód jeziora jest ponad dziesięciokrotnie większe niż w Morzu Śródziemnym. Odkryto tu 21 minerałów (m.in. związki magnezu, wapnia, bromu i potasu) z których 12 nie występuje w żadnych innych naturalnych wodach na świecie. Pozytywnie wpływają one na układ nerwowy i reumatyzm, ale przede wszystkim łagodzą objawy łuszczycy, alergii i innych chorób skóry.

<--break->

Dodatkową atrakcją są występujące na wybrzeżu gorące źródła siarczane. Kąpiel w nich pobudza pracę układu krwionośnego, co wpływa na wzrost dotlenienia organizmu. Ze wzgórz otaczających Pustynię Judzką wypływają też źródła słodkiej, mineralnej wody, która jest butelkowana i stanowi jeden z towarów eksportowych tego pustynnego regionu. Drugim darem jest wyjątkowo suche, czyste (rewelacyjne dla alergików – praktycznie nie ma tu zanieczyszczeń i pyłów roślin!) powietrze. Parowanie Morza Martwego powoduje wyjątkową koncentrację minerałów w powietrzu. Związki bromu ułatwiają wyciszenie i odpoczynek, a unikalne nasycenie tlenem (8% więcej niż na poziomie morza) pomaga w oddychaniu. Mimo panujących tu w lecie upałów słoneczny żar jest wyjątkowo łagodny dla skóry. Dodatkowe warstwy powietrza bogatego w filtry z parującej wody pochłaniają promieniowanie ultrafioletowe. Opalanie się nie grozi więc porażeniem słonecznym. Czwartym skarbem natury jest czarne błoto – mieszanka minerałów i substancji organicznych. Okłady całego ciała mają działanie kosmetyczne i terapeutyczne – stymulują skórę, pomagają zlikwidować napięcie mięśni, zwiększyć cyrkulację krwi i złagodzić bóle reumatyczne.
 

Kurorty na pustyni
Kąpiel w Morzu Martwym to niesamowite doznanie. Zasolenie powoduje, że ciało swobodnie unosi się na powierzchni (można bez wysiłku siedzieć w wodzie i czytać książkę). Powierzchnia wody jest zazwyczaj spokojna, dno pokrywają dość ostre kryształy soli. Nie ma tu żadnego życia organicznego, pływać trzeba jednak ostrożnie by nie napić się wody, która ma piołunowo gorzki smak. Trzeba też uważać, by nie zachlapać oczu. Na plażach i przy basenach zainstalowane są specjalne urządzenia do przemywania oczu. Wzdłuż wybrzeża, poczynając od północnego, najbliższego Jerozolimie, krańca urządzono kilka plaż i kąpielisk. Trzeba pamiętać, że kąpiel w miejscach nie wyznaczonych – z racji trudnego dostępu i zdradliwego dna – może być wręcz niebezpieczna.  W hotelach działają baseny ze słodką i ogrzewaną morską wodą oraz salony SPA oferujące zabiegi w oparciu o kosmetyki z Morza Martwego, liczne masaże i popularne zabiegi kosmetyczne.

Błotne party
Najpopularniejszą zabawą, przynoszącą też korzyści terapeutyczne, jest wysmarowanie się czarnym błotem, zawierającym lecznicze minerały. Kurację taką można sobie zaaplikować w hotelowym SPA lub bezpośrednio na plaży. Hotele organizują „błotne party” – zabawy nad brzegiem morza. Po wysmarowaniu się błotem i przetańczeniu zalecanych 15 minut, można opłukać się bezpośrednio w słonej wodzie. Warto spróbować, bo o cudownych właściwościach tego błota wiedziała już Kleopatra, która wysyłała po nie niewolników i używała go do swych słynnych kąpieli. W Morzu Martwym kąpać można się przez cały rok. W lecie temperatura powietrza dochodzi do 40 stopni, w zimie nie spada poniżej 20. Woda ma ponad 30 stopni w lecie i około 20 w zimie.
 

Każda kobieta odwiedzająca Morze Martwe nie wyjedzie stamtąd przynajmniej bez kilku najciekawszych kosmetyków powstałych na bazie soli i minerałów z Morza Martwego. Od kilku lat takie kosmetyki można kupić również w Polsce. Dlaczego zyskują ono coraz większe grono sympatyków? Po pierwsze, zawierają składniki, które świetnie wpływają na nasz organizm: brom (niszczy zarazki naskórne i sprzyja odnawianiu skóry), jod (wspomaga działanie tarczycy), potas (pobudza metabolizm, przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania układu sercowo-naczyniowego), magnez (ma działanie antystresowe, korzystnie działa na skórę), sód i chlor (pobudzają krążenie krwi), fosfor (bardzo ważny w budowie tkanek kości i zębów), siarka (reguluje wilgotność skóry). Wszystkie te składniki są zawarte w większości kosmetyków powstałych na bazie Morza Martwego.

Po drugie, sól i błoto, prócz zastosowania kosmetycznego mają również właściwości terapeutyczne i medyczne. Błotne okłady na ciało nie tylko będą działać oczyszczająco i antybakteryjnie, ale również pobudzą ciało i krążenie krwi, pomogą usunąć bóle reumatyczne, kontuzje mięśni i stawów, różne stany pourazowe. Muł z Morza Martwego działa jak naturalny peeling, oczyszcza, ściąga pory, nawilża i reguluje łojotok. Maseczki błotne do twarzy pomogą zwalczać trądzik młodzieńczy i różowaty.

Kosmetyki te warto stosować jeśli mamy problem z cellulitem. Dostępne są złuszczające olejki do kąpieli, sole mineralne, żele antycellulitowe czy okłady błotne. Wiele z tych środków można stosować łącznie. Jak już zostało wspomniane, błoto i sól z morza pomaga w leczeniu trądziku i zmian skórnych na twarzy. Na trądzik pomoże nie tylko maseczka, ale również kąpiel całego ciała w solach. Składniki zawarte w kremie, oliwce lub toniku głęboko przenikną w skórę eliminując bakterie i normalizując wydzielanie łoju. Bardzo popularne są mydła przeciwtrądzikowe i siarkowe, szampony z dodatkiem czarnego błota, oliwki z minerałami do ciała, oleje do kąpieli.
 

Nie musisz już jechać do Izraela, by odczuć na własnej skórze niezwykłe efekty, jakie daje kąpiel w Morzu Martwym i okłady z błota z jego dna.
Izraelskie kosmetyki Health & Beauty i Danielle Laroche są już w Polsce! Produkowane są z minerałów wyekstrahowanych z wody Morza Martwego, błota wydobytego z jego dna oraz osadów różnych soli na przybrzeżnych skałach. Wzbogacane są jedynie w witaminy, wyciągi z ziół i innych roślin oraz olejki roślinne. 

Bogate w mikroelementy błoto z Morza Martwego wykorzystywane jest do produkcji kosmetyków Health & Beauty. Paleta produktowa H&B jest bardzo złożona – w jej skład wchodzą kremy pielęgnacyjne, balsamy i masła do ciała, toniki, mleczka, peelingi, maseczki błotne, naturalne sole, błoto z Morza Martwego, olejki perfumowane oraz szampony błotne i maseczki do włosów.

Linia pielęgnacyjna zapobiegająca starzeniu się skóry może być stosowana już około 25. roku życia i przeznaczona jest dla kobiet dynamicznych i chcących zatrzymać młody wygląd skóry bez użycia agresywnych środków chemicznych. Linia przeciwzmarszkowa przeznaczona jest natomiast do pielęgnacji skóry dojrzałej. Dzięki bogactwu minerałów i naturalnych olejków, kosmetyki H&B wzmacniają skórę, nadają jej elastyczność, głęboko nawilżają i zapobiegają tworzeniu się zmarszczek.

portal Warszawianki.pl zrobił testy kosmetyków Health & Beauty:

http://www.warszawianki.pl/nasz-test-healthbeauty/.

Błoto jest naturalnym produktem kosmetycznym. Pielęgnacja związana z udziałem masek błotnych i samego błota to nie tylko przyjemność dla ciała, ale wiele korzyści dla zdrowia!
Kąpiele błotne wywodzą się ze starożytnej Grecji. Do leczniczych i pielęgnacyjnych zabiegów używano mułu torfiastego. Dziś możemy korzystać z tego typu zabiegów bez konieczności wychodzenia z domu.
 

Zalety zabiegów błotnych:
- regeneruje skórę poprzez dostarczenie jej odpowiednich pierwiastków,

- odmładza wygląd skóry i ją uelastycznia,

- ma dogłębne działanie oczyszczające,

- działa przeciwtrądzikowo, ściąga pory,

- usuwa martwy naskórek i przywraca skórze właściwe ph,

- poprawia ukrwienie skóry, wpływając tym samym na jej koloryt,

- wyrównując wilgotność skóry - spowalnia procesy starzenia,

- podczas zabiegów nasz organizm wydziela serotoninę, która odpręża,

- przyczynia się do likwidacji cellulitu i wspomaga odchudzanie,

- podczas zabiegu zwiększa się działanie gruczołów potowych, oraz działanie moczopędne, co sprzyja wydalaniu z organizmu toksyn, soli, tłuszczów, czy też cholesterolu.

 

Maska błotna bardzo powoli oddaje ciepło do organizmu. Następuje stopniowy, łagodny wzrost temperatury twojego ciała. Szybko przegrzewają się tkanki, co nie jest odczuwalne dla naszych zmysłów. Pobudzane zostają termoreceptory, w rezultacie czego następuje pocenie się ciała, co z kolei powoduje oczyszczenie organizmu z toksyn. Działanie temperatury wpływa również na wzrost procesów przemiany materii, uśmierzenie bólu oraz zmniejszenie stanu napięcia mięśni.

Przeciwwskazania do wykonywania:
- gruźlica,

- zapalenie żył,

- świeże złamania i urazy,

- nadczynność tarczycy,

- nadciśnienie,

- wady serca,

- czynne stany zapalne skóry,

- ciąża,

- miażdżyca, cukrzyca,

- choroby wrzodowe.

Nie zawsze zabiegi w wykorzystaniem błota musisz wykonywać w salonie kosmetycznym.

Dzięki ogólnej dostępności masek błotnych i błota z M. Martwego - możesz pielęgnować skórę w domowym zaciszu. 

Oto kilka przykładów takich kosmetyków:
 - Health & Beauty oczyszczająca maseczka błotna z aloesem

- Health & Beauty Błoto z Morza Martwego

- Health & Beauty mineralne mydło błotne

- Danielle Laroche Błoto Morza Martwego

- FETTE Pharma AG Sól mineralna Morza Martwego z aloesem i hibiskusem - Pustynna Lilia

- FETTE Pharma AG Sól mineralna Morza Martwego z masłem shea - Africa  

Dodaj komentarz

Wysyłając dane z tego formularza akceptujesz politykę prywatności Mollom.